Sakrament pokuty i pojednania, także: spowiedź, spowiedź święta – chrześcijański obrzęd oczyszczenia z grzechów. Jest uznawany za drugi, po chrzcie, „sakramentalny znak, który ukazuje i zarazem urzeczywistnia pokutę i pojednanie”[1]. W obrzędzie tym wierni indywidualnie odsłaniają spowiednikowi swoje grzechy i swój stan człowieka poddanego grzechowi. Postanawiają wyrzec się grzechu i z nim walczyć. Przyjmują nałożoną karę, czyli pokutę sakramentalną i otrzymują rozgrzeszenie[2]. Jest jednym z sakramentów w katolicyzmie oraz w prawosławiu. W Kościele katolickim współcześnie zalicza się go, obok namaszczenia chorych, do sakramentów uzdrowienia
(KKK 1420-1532).
Ewangelie mówią o tym, że Jezus Chrystus przekazał władzę odpuszczania grzechów Kościołowi w osobie Piotra. Mówi o tym Ewangelia Mateusza 16,17-19 oraz 18,15-18, a także Ewangelia Jana 20,19-23. Na ręce Piotra Apostoła wspólnota Kościoła otrzymała misję pojednania, władzę „związywania” i „rozwiązywania”. Władzę tę otrzymali także inni Apostołowie. Przekaz Ewangelii mówi, że gwarantem odpuszczenia grzechów jest sam Jezus obecny w Kościele: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). W Izraelu było oczywistym, że tylko Bóg może odpuszczać grzechy. Jezus nauczał, że ma tę boską władzę. Mówił o tym przy uzdrowieniu paralityka. Paraliż był dla Jezusa obrazem obezwładnienia przez grzech.
Gwarantem odpuszczenia grzechów przez Kościół w imię Jezusa jest także jego dar Ducha Świętego: „Weźmijcie Ducha Świętego” (J 20,22)[3]. Również Ewangelia o oczyszczeniu trędowatych jest przytaczana w kontekście sakramentu pokuty. Trąd już w Starym Testamencie był symbolem grzechu[4]. Chorzy na tę chorobę mieli się pokazać kapłanom, którzy mieli orzec czy rzeczywiście doszło do uzdrowienia (por. Kpł 14,2). Ewangelia figuratywnie mówi o funkcji kapłanów Kościoła Nowego Testamentu w stosunku do grzechów[5][6]